Błogosławiony Stanisław Papczyński (1631-1701)
Najstarszy portret Założyciela marianów z końca XVII wieku.
Bł. o. Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński wszedł na stałe do dziejów kultury polskiej i historii Kościoła katolickiego przede wszystkim jako świątobliwy założyciel pierwszego rodzimego zakonu męskiego w Polsce oraz jako wybitny pisarz religijny.
Dzieciństwo i młodość
Urodził się 18 maja 1631 r. w Podegrodziu koło Starego Sącza. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Jego ojciec był kowalem i miejscowym sołtysem. Po rodzicach odziedziczył niezwykle żywy i przedsiębiorczy temperament. Już jako chłopiec znał tajniki groźnego Dunajca i okolicznych wzgórz Beskidu Sądeckiego. Nauczył się też być czujnym i odpowiedzialnym opiekunem ojcowskiego stada owiec. Pierwszy kontakt ze szkołą nie zapowiadał mu kariery naukowej. Miał trudności z nauką, jednak opanowując własny temperament i pokonując trudności materialne oraz związane z pochodzeniem społecznym, z wielką wytrwałością i owocnie uczył się w coraz to wyższych szkołach: w Podegrodziu, Nowym Sączu, Jarosławiu, w kolegium pijarów w Podolińcu, kolegium jezuitów we Lwowie, skąd musiał uciekać przed Kozakami. Dokończył wykształcenia ogólnego i filozoficznego w kolegium jezuitów w Rawie Mazowieckiej. Miał wówczas 23 lata. Życie stało przed nim otworem. Rodzice znaleźli dla niego piękną i posażną dziewczynę, ale sprawił im zawód, pragnąc poświęcić się na całkowitą służbę Bożą.
W zakonie u pijarów

Podegrodzie – widok kościoła parafialnego oraz wsi, gdzie urodził się i spędził dzieciństwo bł. Stanisław Papczyński.
Dnia 2 lipca 1654 r. wstąpił w Podolińcu do świeżo przybyłego do Polski zakonu pijarów, przyjmując imię Stanisław od Jezusa Maryi. Drugi rok nowicjatu odbył w Warszawie studiując jednocześnie teologię u reformatów. Były to czasy "potopu" szwedzkiego, które znalazły również odbicie w życiu młodego kleryka. Z perspektywy całego swojego doświadczenia życiowego, tak przedstawia w swoim testamencie pewien epizod z tych dni: „Wyznaję, pisze, że schodzę z tego świata w wierze rzymsko-katolickiej, za którą byłem gotowy przelać krew w czasie wojny szwedzkiej. Gdy wychodziłem wraz z kolegą ze Starego Miasta, koło Ojców Dominikanów napadł na nas z mieczem żołnierz heretycki. Mój kolega, chociaż był Niemcem, uciekł, a ja, uklęknąwszy nadstawiłem głowę do ścięcia. Dzięki Bożej Opatrzności nie otrzymałem żadnej rany, chociaż byłem trzykrotnie mocno uderzony. Jednak odczuwałem silny ból przez półtorej godziny.”

Podegrodzie – chrzcielnica z roku 1409, w której ochrzczono bł. Stanisława.
W kilka miesięcy po historycznych ślubowaniach Jana Kazimierza, dnia 22 lipca 1656 r. złożył śluby zakonne jako pierwszy Polak w zgromadzeniu, a święcenia kapłańskie przyjął 12 marca 1661 r.
Jeszcze będąc klerykiem nauczał retoryki w kolegium w Rzeszowie i Podolińcu, a po święceniach wykładał w kolegium w Warszawie. Posługiwał się opracowanym przez siebie podręcznikiem pt. „Prodromus reginae artium” (Zwiastun królowej sztuk), który w ciągu kilku lat miał cztery wydania. Na uwagę zasługuje wychowawczy charakter podręcznika oraz dobór przykładów świadczących o patriotyzmie autora i szczególnej czci dla Maryi Niepokalanej. Domagał się w nim również równości obywateli wobec prawa i zajął krytyczną postawę wobec „liberum veto”.

Podegrodzie – stela postawiona w miejscu, gdzie dawniej znajdował się dom rodzinny bł. Stanisława, w którym on przyszedł na świat w dniu 18 maja 1631 r.
Jako kapłan był ceniony w konfesjonale i na ambonie, zwłaszcza przez elitę umysłową Warszawy. Zapraszano go z kazaniami z okazji większych świąt do różnych kościołów w stolicy. Jego kazanie o św. Tomaszu z Akwinu, wygłoszone w kościele dominikanów, zostało wydane w 1664 r. pt. „Doctor Agnelicus” (Doktor anielski). Wykorzystując znajomości bł. Stanisława z ludźmi wpływowymi, przełożeni powierzyli mu obowiązek zbierania próśb o beatyfikację założyciela zakonu o. Józefa Kalasantego. Przez uzyskane liczne listy postulacyjne przyczynił się walnie do jego wyniesienia na ołtarze. Jako gorący czciciel Matki Najświętszej w latach 1663-1667 kierował bractwem Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy, której obraz znajdował się wówczas w kościele pijarów przy ul. Długiej.
Pomimo dużych sukcesów w pracy wychowawczo-naukowej i kapłańskiej stosunki bł. Stanisława z jego przełożonymi zakonnymi stawały się coraz bardziej napięte i zakończyły się opuszczeniem przez niego zakonu. U podstaw tego konfliktu leżały różnice w pojmowaniu charakteru zakonu: podczas, gdy życie w prowincji uległo pewnemu złagodzeniu, bł. Stanisław walczył o przywrócenie pierwotnej surowości. Wydaje się, że występuje tu znane zjawisko w historii Kościoła, iż założyciel przyszłego zakonu, będąc członkiem dotychczasowej wspólnoty zakonnej, ma inne pojęcie życia zakonnego niż większość jego współbraci i czując się obco w dotychczasowej rodzinie, szuka jego realizacji w nowej społeczności, którą sam tworzy. Temu zjawisku zawsze towarzyszyły ból i cierpienie. Podobnie było z bł. Stanisławem. Przez swoje poglądy i postępowanie w świadomości niektórych przełożonych wprowadzał zamieszanie u pijarów, natomiast on sam czuł się niezrozumiany i ten okres swego życia nazywał „długotrwałym męczeństwem”. W tych trudnych dla siebie latach szukał oparcia w rozważaniu męki Pańskiej, czemu dał wyraz w napisaniu dwóch serii rozważań pasyjnych: „Orator crucifixus” (Ukrzyżowany mówca) i „Christus patiens” (Chrystus cierpiący).

Podegrodzie – Mała kapliczka (z wizerunkiem Chrystusa Ukrzyżowanego) na ziemi należącej dawniej do rodziny bł. o. Papczyńskiego.
Bł. Stanisław Papczyński nie znajdując dla siebie klimatu do życia i pracy u pijarów, a jednocześnie widząc rozdwojenie w prowincji na tych, którzy go popierali i tych co go zwalczali, zwrócił się do generała o zwolnienie ze ślubów zakonnych i dnia 11 grudnia 1670 r. opuścił zakon. Jednocześnie wobec przełożonych pijarskich złożył następującą deklarację: „Ofiaruję i poświęcam Bogu Wszechmogącemu, Synowi i Duchowi Świętemu oraz Bogurodzicy zawsze Dziewicy Maryi bez zmazy poczętej serce moje, duszę moją… ciało moje, sobie nic absolutnie nie zostawiając, tak abym odtąd był całkowicie tegoż Wszechmogącego oraz Najświętszej Maryi Panny niewolnikiem. Dlatego przyrzekam Tymże gorliwie w czystości służyć do końca mojego życia w Stowarzyszeniu Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia, które za łaską Bożą pragnę założyć”.
Mariański Zakonodawca
Wszystkie zakony do tej pory przychodziły do Polski z zagranicy, przeważnie z Zachodu, i tylko szaleniec mógł się porwać na próbę założenia nowego zakonu, zwłaszcza w ówczesnej rzeczpospolitej szlacheckiej, gdy sam pochodził z ludu i głosił surowy program życia.
Poparcie dla swej idei znalazł u biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego. Gardząc ponętnymi propozycjami różnych zakonów oraz biskupów: krakowskiego i płockiego, w celu przygotowania się do nowego dzieła udał się na kapelanię do Jakuba Karskiego w Luboczy koło Nowego Miasta nad Pilicą. Tam we wrześniu 1671 r. przywdział biały habit na cześć Niepokalanego Poczęcia Matki Najświętszej. Opracował również projekt ustawy dla przyszłego zakonu pt. „Norma vitae” (Reguła życia). W ty samym czasie napisał traktat moralny i ascetyczny pt. „Templum Dei mysticum” (Mistyczna świątynia Boża), który miał kilka wydań. Dał w nim wyraz przekonaniu, że również ludzie świeccy, a nie tylko zakonnicy i kapłani, są wezwani do świętości. Jest to jedno z najwybitniejszych dzieł w polskiej literaturze ascetycznej XVII wieku.

Podoliniec – kościół i kolegium pijarów z roku 1642. Bł. o. Papczyński wielokrotnie go odwiedzał.
Poszukując kandydatów do powstającego zakonu, bł. Papczyński udał się we wrześniu 1673 r. do Puszczy Korabiewskiej koło Skierniewic, gdzie dawny żołnierz Stanisław Krajewski prowadził życie pustelnicze wraz z towarzyszami. Na otrzymanym od niego gruncie wybudował i zorganizował pierwszy dom swego instytutu, który nazwał „Domem rekolekcyjnym”. Gdy 24 października 1673 r. do Puszczy Korabiewskiej przybył na wizytację biskup Stanisław Święcicki, zaaprobował tę wspólnotę żyjącą według „Norma vitae” pod przewodnictwem o. Papczyńskiego. Nadał też jej własne „Statuty” o charakterze pustelniczym i pokutniczym. Tę datę marianie uważają za początek swego zakonu.
Rodzącą się wspólnotę zakonną biskup Wierzbowski pragnął zaangażować do realizacji własnych planów: ożywienia życia religijnego w diecezji. A mianowicie, w Górze koło Warszawy założył święte miasto Mazowsza, które nazwał Nową Jerozolimą. Zbudował w nim wiele kościołów i kaplic, upamiętniających mękę Chrystusa. Do obsługi pielgrzymów zaprosił kilka zakonów, a wśród nich również wspólnotę bł. o. Papczyńskiego. W 1677 r. powierzył mu kościół Wieczerzy Pańskiej wraz z przyległym klasztorem. Poprzednie zarządzenia pustelnicze tej placówki już nie obowiązywały. Tutaj o. Papczyński mieszkał przez 24 lata aż do śmierci i rozwinął z wielką gorliwością działalność apostolską zarówno wśród pielgrzymów, jak i w okolicznych parafiach.

Jarosław – kościół i kolegium jezuitów, w którym bł. Stanisław studiował od połowy maja do końca lipca 1646 r.
Dnia 21 kwietnia 1679 r. instytut bł. o. Papczyńskiego składający się z dwóch domów został erygowany przez bpa Wierzbowskiego jako zgromadzenie diecezjalne. Celem zakonu, obok szerzenia czci Matki Bożej Niepokalanej, było niesienie pomocy duszom cierpiącym w czyśćcu, zwłaszcza poległym na wojnach i zmarłym od zarazy. Zadanie to niewątpliwie zrodziło się z intensywnego religijnego przeżywania ówczesnej trudnej sytuacji politycznej kraju i ciągłych wojen. O. Papczyński polecił też swoim synom duchowym prowadzenie działalności duszpasterskiej, a zwłaszcza pomaganie proboszczom w słuchaniu spowiedzi oraz w katechizowaniu i głoszeniu kazań do wiernych, zwłaszcza najbardziej zaniedbanych pod względem religijnym. Jako lekarstwo na pijaństwo o. Papczyński wprowadził w zgromadzeniu zakaz spożywania alkoholu. Król Jan III Sobieski, znany ze swej życzliwości, jaką otaczał surowe zakony, przyjął marianów pod swoją szczególną opiekę.

Lubocz – Stara kapliczka w centrum wioski, dawniej zwanej Lubocza. W tej miejscowości bł. Stanisław przebywał po opuszczeniu zakonu pijarów.
Jednak śluby proste, które marianie składali, w ówczesnych warunkach były mało wiążące, a los zgromadzenia zależny był od biskupa. Problem ten uwidocznił się zwłaszcza po śmierci bpa Wierzbowskiego w 1687 r. Dlatego w 1690 r. bł. Stanisław, mający już 60 lat życia, udał się pieszo do Rzymu w celu uzyskania aprobaty papieskiej dla swego zakonu. Niefortunnie jednak trafił na czas, gdy Stolica Apostolska pozostawała wakująca po śmierci papieża i załatwił jedynie duchową afiliację marianów do kilku zakonów. Dalszym owocem tej podróży było zatwierdzenie po paru latach „Norma vitae” jako statutów zakonnych.

Puszcza Mariańska – Zabytkowy drewniany kościół uważany za kolebkę Zakonu Marianów. Spłonął w dniu 2 maja 1993 i został niedawno odrestaurowany.
W 1699 r. bł. Stanisław ponowił prośbę o zatwierdzenie zakonu, wysyłając jako pełnomocnika o. Joachima Kozłowskiego. Ten, napotykając trudności zatwierdzenia marianów na własną regułę, zwrócił się do franciszkanów reformatów o „Regułę dziesięciu cnót Najświętszej Maryi Panny”, z czym wiązała się zależność prawna od ich zakonu. Akt generała franciszkańskiego zatwierdził papież Innocenty XII dnia 24 października 1699 r. Chociaż reguła została przyjęta bez porozumienia się z bł. Papczyńskim, jednak w niczym nie naruszała ona specyficznych cech instytutu mariańskiego i została z radością zaakceptowana przez mariańskiego zakonodawcę. Marianie stali się zakonem o ślubach uroczystych, wyjętym spod władzy biskupów, ale zależnym przez pewien czas od reformatorów. Ostatecznie zostali zatwierdzeni jako zakon apostolski, wyzwalając się z krępujących ich więzów pustelniczych. W swym apostolacie zwrócili szczególną uwagą na nauczanie prawd wiary wiernych z niższych warstw społecznych, co należało do najpilniejszych zadań Kościoła tej epoki.
Dnia 6 czerwca 1701 r. bł. Stanisław złożył uroczystą profesję na ręce nuncjusza apostolskiego Franciszka Pignatellego, a następnie przyjął ją od innych marianów. Akt ten stanowi ukoronowanie długotrwałego procesu powstawania pierwszego męskiego rodzimego zakonu w dziejach Polski. Na drodze do realizacji tego celu w ciągu 30 lat bł. Stanisław musiał pokonać wprost niezliczone trudności. Parę razy miał nawet wątpliwości, czy naprawdę Pan Bóg chce, aby szedł tą drogą. Posłuszny jednak Bożym natchnieniom i swym kierownikom duchowym szedł odważnie po szlakach wskazanych mu przez Opatrzność Bożą. Zmarł 17 września 1701 r. w opinii świętości i został pochowany w kościele Wieczerzy Pańskiej w Górze Kalwarii.
Duchowość

Chojnata – kościół, w którym w roku 1653 bł. Stanisław ogłosił, że miał wizję jak król Jan III Sobieski odnosi zwycięstwo w bitwie pod Chocimiem. Bitwa ta miała miejsce w dniu 11 listopada 1653 r.
Patrząc na życie bł. o. Papczyńskiego widzimy, że było ono ukierunkowane na apostolstwo. W szkole, na ambonie, w konfesjonale, przy biurku słowem i piórem głosił słowo Boże, szczególnie akcentując troskę o społecznie pokrzywdzonych. Jego prace były ilustracją słów zapisanych w „Templum Dei Mysticum”: „O jakże godni są uznania współpracownicy Chrystusa, którzy jedynie z miłości ku Niemu, szczerze i gorliwie głoszą to, co jest konieczne do zbawienia, do prowadzenia życia chrześcijańskiego, do wykorzeniania wad i nabywania cnót. Jest to największe i najowocniejsze dzieło miłosierdzia”.
W swoim apostolacie i życiu duchowym specjalną uwagę zwrócił na szerzenie czci Maryi Niepokalanej, na niesienie pomocy duszom w czyśćcu cierpiącym oraz na trzeźwość narodu.

Góra Kalwaria – kościół Wieczerzy Pańskiej z roku 1677. Doczesne szczątki Sługi Bożego znajdują się w tym kościele.
Na dwa wieki przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu wyznawał: „Wierzę we wszystko, w co wierzy święty Kościół rzymski…, a przede wszystkim wyznaję, że Najświętsza Matka Boża Maryja została poczęta bez zmazy pierworodnej”. Ten przywilej Matki Najświętszej był mu bardzo drogi. Mówił o nim w kazaniach, pisał na ten temat. A nawet na podobieństwo dawnych rycerzy, którzy deklarowali pragnienie obrony imienia ukochanej kobiety za cenę własnego życia, w 1670 r. uczynił „ślub krwi” oświadczając gotowość oddania własnego życia w obronie czci jaką cieszyła się Matka Najświętsza dzięki Niepokalanemu Poczęciu. Nie tylko na wszelki sposób sławił ją własnym życiem, ale powołał do istnienia instytucję, która w sposób zespołowy i zorganizowany podjęła to dzieło w Kościele.
Bł. o. Stanisław Papczyński żył w epoce „Trylogii” Sienkiewicza i odsieczy wiedeńskiej. Sam towarzyszył wojskom polskim w kampanii wojennej przeciw Turkom na Ukrainie w 1674 r. Widział, jak ludzie schodzą z tego świata nie przygotowani na spotkanie z Bogiem. Miał też często mistyczne przeżycia cierpień dusz czyśćcowych, po których powtarzał: „Módlcie się bracia za dusze czyśćcowe, bo nieznośnie cierpią męczarnie”. Powodowany współczującą miłością, swoją modlitwą i ofiarą niósł im pomoc. Ten swój charyzmat tchnął również w założoną przez siebie rodzinę zakonną.

Góra Kalwaria – statua Założyciela Marianów przed wejściem do kościoła Wieczerzy Pańskiej, miejsce ostatniego spoczynku czcigodnego sługi Bożego. Posąg został wykonany przez Andrzeja Kossa w latach 1984-1985.
Ówczesnemu polskiemu pijaństwu wypowiedział ostrą walkę. Nie lękając się dezaprobaty społecznej wydał rozporządzenie dla marianów: „Używanie gorzałki, zarówno w domu jak i poza domem, jest zabronione pod grozą utraty błogosławieństwa Pańskiego, a to dla uczczenia pragnienia Chrystusa Pana na krzyżu”.
***
W opinii wielu ludzi życie bł. Papczyńskiego było święte. To przekonanie dało podstawę do rozpoczęcia w 1767 r. starań o jego beatyfikację, które w 1775 r. uległy przerwaniu.
Przypatrując się jednak bliżej programowi, który on głosił słowem i własnym życiem, widzimy, że nie tylko stanowi on święte dziedzictwo naszych dziejów ojczystych, ale również dostrzegamy, że nie stracił on nic ze swej aktualności. W dalszym ciągu nietrzeźwość jest jedną z naszych wad narodowych. I dziś trzeba ludziom wskazywać na Matkę Najświętszą Niepokalanie Poczętą jako niezawodną przewodniczkę w drodze do Boga i nauczać ich, „że nie mają tu trwałego miasta, lecz winni szukać tego które ma przyjść” (Hbr 13, 14) oraz wspierać na wszelki sposób tych, którzy jeszcze oczyszczają się z win zaciągniętych w czasie ziemskiej pielgrzymki.
Stąd też w r. 1953 proces beatyfikacyjny o. Papczyńskiego został wznowiony, lecz z powodu upływu tak długiego czasu od śmierci Sługi Bożego, musiał być prowadzony tzw. drogą historyczną, czyli przez poszukiwanie w dokumentach wiadomości o życiu i cnotach o. Papczyńskiego. Dokumenty te zostały zebrane i opracowane naukowo w liczącej ok. 1000 stron księdze zwanej „Positio”. Dnia 28 lutego 1980 r. Episkopat Polski zwrócił się do Ojca Świętego z prośbą o wyniesienie na ołtarze o. Papczyńskiego, jako wzór życia chrześcijańskiego. Podobne prośby skierowali do Papieża przełożeni wyżsi zakonów męskich i żeńskich w Polsce. Na podstawie zebranych dokumentów dnia 28 listopada 1980 r. zdecydowano w Kongregacji d/s Świętych, że sprawa beatyfikacjioł. Papczyńskiego może być przedstawiona trybunałowi apostolskiemu. Decyzję tę zatwierdził Ojciec Święty dnia 6 marca 1981 r., co oznacza dalszy znaczny postęp w procesie beatyfikacyjnym.

Góra Kalwaria – wizerunek Oka Opatrzności Bożej, datowany na rok 1750. Bł. o. Papczyński często przypisywał Opatrzności Bożej pomysł założenia swojej wspólnoty zakonnej.
W latach 1981-1982 proces de non cultu został przeprowadzony w Warszawie. Dekret super valititate Processus (dotyczący ważności procesu diecezjalnego) został ogłoszony w 1990 r. Została dokonana dalsza ewaluacja Positio super Virtutibus. Następnie, w dniu 22 stycznia 1991 r. na sesji zwykłej Kongregacja ds. Świętych, pod przewodnictwem generalnego promotora wiary Antoniego Petti, teologowie eksperci potwierdzili heroiczność cnót Sługi Bożego.
W dniu 17 marca 1992 r., po wysłuchaniu raportu przedstawionego przez Paulino Limongi, Tytularnego Arcybiskupa Nicei w Hemimont, kardynałowie i biskupi zebrani na sesji zwykłej oświadczyli, że o. Stanisław Papczyński odznaczał się heroicznością cnót teologalnych, kardynalnych oraz innych, z nimi związanych.
Po przedstawieniu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II wyników badań przeprowadzonych przez kardynała prefekta, Angelusa kard. Felici, Papież zaakceptował z radością decyzję Kongregacji ds. Świętych i polecił przygotować dekret o heroiczności cnót.
W dniu 13 czerwca 1992 r. Ojciec Święty zaprosił kardynała prefekta, prowadzących proces, sekretarza Kongregacji, oraz inne osoby zwykle obecne w takich okolicznościach, i w obecności wszystkich zebranych uroczyście ogłosił następującą opinię dotyczącą procesu i jego wyników:
Uważa się za rzecz pewną, iż Sługa Boży Stanisław od Jezusa Maryi Papczyński odznaczał się cnotami teologalnymi wiary, nadziei i miłości, cnotami kardynalnymi roztropności, sprawiedliwości, męstwa i umiarkowania, oraz innymi z nimi związanymi cnotami w stopniu heroicznym.
Papież polecił publiczne ogłosić ten dekret i przechowywać go w aktach Kongregacji ds. Świętych.
Ufamy zatem, że zostanie on wyniesiony do godności ołtarzy. W znacznym stopniu polega to również na modlitwach w tej intencji.

Góra Kalwaria – sarkofag wykonany w 1766 r., zawierający trumnę z doczesnymi szczątkami bł. Stanisława Papczyńskiego. Sarkofag znajduje się w kościele Wieczerzy Pańskiej.
Z testamentu bł. Stanisława
Składam dzięki Boskiemu Majestatowi za łaski, dary i dobrodziejstwa, których mi udzielił z wielką hojnością. Żałuję z głębi serca i żałować jeszcze więcej pragnę z miłości ku Bogu za wszystkie moje grzechy, które składam w najdroższych ranach Jezusa Chrystusa, mego Pana i Odkupiciela. Padam do stóp Najświętszej Dziewicy Maryi Matki Bożej i oddaję się z całym naszym maleńkim Zgromadzeniem Jej Niepokalanego Poczęcia na całą wieczność, wzywając Jej łaskawego kierownictwa i skutecznej opieki, a na godzinę śmierci błagam o Jej najmiłosierniejszą obronę przeciw zasadzkom moich nieprzyjaciół i od wszelkiego zła doczesnego i wiecznego.
Wszystkim, którzy miłowali i wspierali to Zgromadzenie Niepokalanego Poczęcia, przeze mnie z natchnienia Bożego założone dla wspierania wiernych zmarłych, przyrzekam z rąk Bożych podwójną nagrodę.
Zalecam gorąco moim współbraciom i, jeśli wolno mi tak powiedzieć, moim synom miłość względem Boga i bliźniego, gorliwość o wiarę katolicką, cześć, miłość i posłuszeństwo dla Stolicy Apostolskiej, wierne zachowywanie ślubów, pokorę, cierpliwość, pomoc duszom czyśćcowym i pokój ze wszystkimi.
Modlitwa o kanonizację bł. Stanisława Papczyńskiego
Przenajświętsza Trójco, która w sercach wiernych sług Twoich mieszkanie sobie obierasz, a po śmierci nagradzasz ich zasługi chwałą nieba, spraw, prosimy Cię, aby sługa Twój, błogosławiony Stanisław, który wpatrzony w misterium Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej z taką wiernością i tak ofiarnie podążał do świętości oraz zabiegał o przyjście i utrwalenie Królestwa Bożego w sercu bliźnich, został przez Kościół jak najprędzej zaliczony w poczet świętych. Przez Chrystusa Pana. Amen.
Modlitwa za wstawiennictwem bł. Stanisława Papczyńskiego
Panie nasz i Boże, przez wzgląd na Sługę Twego bł. Stanisława, który ufając w pomoc Twojej Opatrzności, mimo wielu przeszkód, wiernie podążał śladami Jezusa Chrystusa i Jego Niepokalanie Poczętej Matki, Maryi, użycz nam tę łaskę, byśmy odznaczali się niezachwianą ufnością w Twą wszechmoc, dobroć i wierność, zwłaszcza, gdy prowadzisz nas ciernistą drogą ku wspaniałym obietnicom swej miłości. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Modlitwa o szczególną łaskę za wstawiennictwem, bł. Stanisława Papczyńskiego
Boże Ojcze, który w swojej niezmierzonej Opatrzności dałeś nam w bł. Stanisławie skutecznego orędownika u Twojego tronu, racz mi (nam) udzielić za jego wstawiennictwem łaskę…, o którą Cię proszę (prosimy) oraz daj mi (nam) za jego przykładem wiernie pełnić Twoją najświętszą wolę. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Ojcze nasz…, Zdrowaś, Maryjo…, Chwała…
Za pozwoleniem władz kościelnych
Uwaga: Zaleca się uzupełnić tę modlitwę, podjętą w zamierzonej intencji, przystąpieniem do spowiedzi i Komunii św. Wiadomości o uzdrowieniach czy innych łaskach, otrzymanych od Boga za wstawiennictwem bł. Stanisława Papczyńskiego, prośby o życiorysy i modlitwy oraz wszelką inna korespondencję należy kierować do:
Z terenu Polski:
- Informacje o otrzymanych łaskach za przyczyną bł. Stanisława Papczyńskiego prosimy przesyłać na adres: Wicepostulator Procesu Kanonizacyjnego
ul. St. Papczyńskiego 6, 05-530 Góra Kalwaria
kustosz@marianie.pl
Z terenu Europy i świata:
- Generalny Postulator Mariańskich Spraw Kanonizacyjnych
- Via Corsica 1-00198 Roma
- Italia
Dni Modlitw o beatyfikację bł. Stanisława Papczyńskiego odbywają się przy jego grobie w kościele Wieczerzy Pańskiej na Mariankach w Górze Kalwarii dwa razy w roku: w rocznicę urodzin, czyli w niedzielę przypadającą na 18 maja lub w dniach następnych, oraz w rocznicę śmierci, czyli w niedzielę przypadającą 17 września lub w dniach następnych.
Zgromadzenie założone przez bł. Stanisława Papczyńskiego przyjmuje kandydatów na kapłanów i braci zakonnych do wypełniania zadań powierzonych mu przez Założyciela i Władze Kościelne.
Specjalna oferta książkowa:
„O. Stanisław Papczyński - Założyciel Marianów”
Ks. Tadeusz Rogalewski MIC
Kod FMP, hard cover, 98 str.
$7.50 plus przesyłka (w dolarach USA)
Stanislaus Papczynski (1631-1701)
Autor – ks. Tadeusz Rogalewski MIC
Niezwykle przenikliwie i z wyczuciem autor prześledził życie bł. Stanisława Papczyńskiego od chwili otrzymania przez niego wezwania założenia zakonu marianów aż po jego śmierć w opinii świętości i pośmiertną chwałę.
Kod LMP, miękka okładka, 98 str.
$12.50 plus przesyłka (w dolarach USA)
The Mystical Temple of God
Autor – bł.. Stanisław Papczyński
Kod MTG, miękka okładka, 137 str.
$11.60 plus przesyłka (w dolarach USA)
Aby złożyć zamówienie prosimy skontaktować się z:
- Br. Andrew Maczynski
- 4 Prospect Hill Rd, Eden Hill,
- Stockbridge, MA 01262, U.S.A.


Przelozony Generalny i Jego Rada
Stowarzyszenie Pomocników Marianskich
