 |
Rodział XVIII
Dzwon Mistycznej Świątyni
Czym innym jest, jeśli nie sławą? Polityk
Saavedra , chcąc to wyrazić, malował dzwon z napisem: "Poznaje się go po
uderzeniu". Uderzenie wskazuje, czy dzwon jest cały, czy pęknięty.
Chociaż dość rzadko trzeba zwracać uwagę na
rozgłos sławy, który w zależności od przychylności ludzi to się wzmaga,
to cichnie. Nie należy też nikogo od razu uważać za nicponia „wedle
tego, jaki tam w tłumie wiatr powieje ". Jednak każdy sługa i uczeń Jezusa Chrystusa powinien czynić wysiłki,
by wyrobić sobie u wszystkich - na ile można - dobre imię. Zachęca do
tego Apostoł, pisząc do Rzymian: "Obmyślajcie to, co dobre nie tylko
przed Bogiem, ale i przed wszystkimi ludźmi" (Rz 12,17). To samo
narzuca też Filipianom: "O
wszystkim, co jest prawdziwe, co skromne, co sprawiedliwe, co święte,
co miłe, co chwalebne, czy jaka cnota, czy jaka pochwała karności lub
chwalebnych obyczajów – o tym myślcie" (Flp 4,8). To Naczynie Wybrane
chciało, abyśmy wszyscy byli naczyniami chwały tak u Boga, jak i u
ludzi. Chciało, abyśmy wszyscy byli miłą wonią Chrystusową, nie
zwyrodniałymi latoroślami Winnego Krzewu, nie poróżnionymi z Głową
członkami. Chciało wreszcie, byśmy wszędzie byli uważani za wspaniałych
ze sposobu życia i świętych pod względem obyczajów; by nie znalazł się
pośród nas nikt, o którym by rozchodziła się nie na opak niedobra
opinia.
Tu ma jeszcze zastosowanie to znane
wprawdzie powszechnie, ale nie do odrzucenia powiedzenie: Choćbyś
stracił wszystko, pamiętaj zachować dobre imię
. Lecz nie należy tego pojmować w tym sensie, że, chociaż często i
obrzydliwie grzeszymy, tym niemniej chełpimy się, iż jesteśmy
świętością bliscy Apostołom. Lecz trzeba, żebyśmy raczej doznali utraty
swego majątku i życia, niż pozostawili dla potomnych przykłady złego
imienia. Nie podoba mi się to
powiedzenie: Jeśli nie czysto, to ostrożnie , bardziej podoba się: I czysto i ostrożnie. Któż nie pochwali
twierdzenia Mędrca, który mówi: "lepsze jest imię dobre niż wielkie
bogactwa, łaska nad srebro i złoto" (Prz 22,1). Także: "Lepsze jest
imię dobre niźli maści drogie" (Koh 7,2).
Chrześcijaninie! Słuchając więc tego
wychowawcy, „staraj się o dobrą sławę, bo ta dłużej trwać będzie tobie,
niż tysiące skarbów drogich i wielkich" (Syr 41,15)
. Lecz obawiam się, byś tu nie pobłądził; byś nie uważał za dobre to
imię, które zdobywa się przez wojny, szczególnie niesprawiedliwe, przez
straszliwy przelew krwi, przez bogactwa zdobyte wszelkimi sposobami
, zaszczyty uzyskane w niegodziwy sposób, przez najazdy na obce
królestwa, przez zagrabienie cudzych posiadłości, przez światową
roztropność, przez pozorną i nadętą wiedzę, przez ucisk wobec
słabszych, przez zniesławianie innych, przez doprowadzenie bliźnich do
ruiny, przez chytrość, podstęp, udawanie uczciwości, a wszystko bez
blasku prawdziwej cnoty. Natomiast to imię jest dobre, które wywołują,
pielęgnują, utrwalają: uczciwe życie,
cnota, prawość, szczera pobożność, wytrwała gorliwość o chwałę Bożą,
prawdziwa pogarda spraw doczesnych, troska o wieczne, umiłowanie Boga,
miłość bliźniego, obyczaje ukształtowane na wzór doskonałości Bożych,
jednakowe usposobienie w niepowodzeniu i pomyślności, a głównie te
najgłówniejsze źródła wszystkich cnót: wiara, nadzieja i miłość . Taki owoc takiej
sławy, prawdziwie miły niebu i ziemi, nie umrze nigdy .
Gdyby ktoś chciał ci go piórem lub językiem splamić lub zniszczyć,
wówczas nie tylko będziesz mógł, ale będziesz miał obowiązek odważnie
powstać przeciwko takiemu. Bardzo stosownie do tego nakłania nas Bazyli
Wielki tymi słowami: "Jeśli chodzi o oszczerstwa, to nie wolno milczeć. Nie
żebyśmy wyrażaniem sprzeciwu mścili się, lecz żebyśmy nie pozwalali
kłamstwu na niepohamowane rozprzestrzenianie się lub nie dopuszczali,
aby stojący z boku byli narażeni na szkodę" (list 65). Nie radzę
jednak, byś w wyniku lekkiego zniesławienia występował z poważną
obroną, co więcej, zlekceważ to, psy w tym czasie, gdy szczekają, nie
mogą cię ugryźć. To
zwykła wada wielu ludzi, że oczerniają cudzą sławę, ilekroć sami nie
mają żadnej. Która sowa znajduje upodobanie w świetle i zachwala je? A
niemało jest takich, którzy przez zniesławienie innych, sami chcą
okazać się sławnymi. Dlatego i sam Chrystus, największa świętość, wcale
nie był wolny od bezczelnych i kąśliwych języków, jak słusznie w roli
Chrystusa mówi autor Naśladowania: "Słyszałem często wiele zarzutów
przeciw Sobie, znosiłem łagodnie poniżenia i zniewagi, za
dobrodziejstwa otrzymywałem niewdzięczność, za cuda - bluźnierstwa, za
słowa nauki - złorzeczenia" (O naśladowaniu Chrystusa, ks. III, rozdz.
18,1).
Cóż
dopiero o tym mówić, że dla wielu ludzi
często stają się nie lubiani ci, którzy jedynie Bogu chcą się podobać?
Dlatego Nauczyciel świata, Paweł, bardzo dobrze powiedział: "Jeślibym
się jeszcze ludziom podobał, nie byłbym sługą Chrystusa" (Ga 1,10). A
ty, "jeśli uczciwie żyjesz, nie troszcz się, co mówią źli". Zapewne
smaczniejsze od kęska Katona jest inne [skrzydlate
powiedzenie], przyprawione bardzo smacznie przykładem Pawła, które ktoś
mi podsunął: "Wielu dużo mówi i dlatego mało należy wierzyć. Nie
podobna też wszystkim dogodzić. A chociaż Paweł starał się wszystkim w
Panu podobać, i wszystkim stał się dla wszystkich, jednak niewiele
sobie robił z tego, że był sądzony przez trybunał ludzki. Działał dosyć
dla zbudowania i dla dobra innych, ile umiał i ile mógł, ale nie mógł
zapobiec temu, że inni go niekiedy sądzili i potępiali. Wszystko więc
polecił Bogu, Który wszystko wie, a sam cierpliwością i pokorą bronił
się przeciwko ustom mówiącym nieprawości , albo również myślącym o rzeczach złych i fałszywych, które z
upodobaniem rozsiewali. Czasem jednak odpowiadał, by milczenie Jego nie
było powodem zgorszenia dla słabych.
A kimże ty jesteś, chrześcijaninie, że boisz się drugiego śmiertelnego
człowieka? [.....] Cóż może ci zrobić ktoś słowami i oszczerstwem?
Sobie raczej szkodzi, nie tobie, nie uniknie sądu Bożego, choćby był
nie wiem kim". Dlatego "oddaj na zawsze serce swoje Panu i nie bój się
sądów ludzkich" ( O naśladowaniu Chrystusa, ks. I, rozdz. 36). Jeśli w
dobry dzwon źle się uderza, to nie jest wada dzwonu.
I
wreszcie, najlepszy sposób zdobycia i utrzymania dobrej sławy to:
nikomu nie uwłaczać, nie słuchać uwłaczających, innym nie szczędzić
pochwał. Gdy Cezar przywracał posągi Pompejusza
, wtedy mu ktoś powiedział, że tym samym wznosi swoje. Podobnie i ten,
kto nie zazdrości sławy drugiemu, swoją rozszerza. Niektórzy
rozsławiając uczynki i cnoty świętych, sami do identycznych [uczynków i
cnót] się zapalają i stają się świętymi. Mają wielkie uznanie ci,
którzy potrafią raczej z czegoś małego stworzyć coś wielkiego, niż z
wielkiego małe. W ten sposób dzwon Świątyni Bożej uczynisz zdecydowanie
dźwięczniejszym.
Saavedra Fajardo Diego (1584-1648),
pisarz i dyplomata hiszpański.
Słowo łacińskie aura popularis
znaczy: wziętość u ludu, popularność, względy ludu. Por.
Horacy, Carmina III,2,20; Livius, Ab urbe condita III,
32.
Wszystko utraciwszy, sławy dochowaj,
tak ono brzmi na 40 stronie w książce Na wszystko jest przysłowie,
Poznań 1985, zebrał Stanisław Świrko. Tam też we wstępie napisano, że
po raz pierwszy to przysłowie zapisał Grzegorz Knapski, uczony jezuita,
wydając w 1632 roku okazały zbiór około sześciu tysięcy przysłów
kilkojęzycznych Adagia polonica.
Por. Owidiusz, Fasti IV,412.
W BT ten werset ma inną lokację, a
mianowicie: 41,12.
Per fas nefasque, dosł. przez
godziwość i niegodziwość, prawem i lewem.
W oryginale figura stylistyczna zw. traductio,
tj. powtórzenie tego samego wyrazu w zmienionej formie lub innym
przypadku czy czasie: maxime maxima, głównie najgłówniejsze,
tak usiłowano ją oddać w jęz. polskim. Takie zastawienie obok siebie
wyrazów potężniej działają na duszę przemawiającego, tak też podobnym
echem odbijają się w duszy słuchacza. Dodatkowo mamy w obu wyrazach
syczące „ksi”, które podrywa słuchacza z senności.
Tok składni całego tego zdania w
oryginale zaznacza się brakiem spójników między wyrazami lub zespołami
wyrazów. Takie bezspójnikowe połączenia nazywa się asyndeton.
Jest to środek stylistyczny, który pozwala autorowi uzyskać większe
stężenie i zwartość treści – wyrazy gramatyczne, jak spójniki,
rozwadniają ją – i w ten sposób nadać jej wyrazistość. Służy również do
spotęgowania tempa narracji. Odzwierciedla też odczucie i żywe
przejęcie się autora tym, co pisze, a przy wygłaszaniu kazania na pewno
spotęgowane odpowiednimi gestami i ruchami. Asyndeton więc jest jednym
ze środków ekspresji.
Św. Bazyli Wielki (329-379), biskup
Cezarei Kapadockiej, teolog i pisarz ascetyczny, organizator życia
zakonnego na Wschodzie, ojciec i doktor Kościoła.
Cato Marcus Porcius Censorinus
(235-149 przed Chr.) zebrał różne skrzydlate powiedzenia. Doszły do nas
tylko fragmenty. Jedno z nich brzmi inter os et offam
(dosłownie: między ustami a kęskiem, odpowiada polskiemu: między
ustami a brzegiem pucharu). Chodzi o cytat, takie skrzydlate
powiedzenie z tej twórczości Katona.
Por. Ps 62,12.
Cezar (Caius Iulius Caesar) 100-44
przed Chr. wielki wódz, polityk i pisarz.
Pompejusz (Gnaeus Pompeius) 106-48
przed Chr. wybitny polityk i wódz rzymski. Pokonany przez Cezara pod
Farsalos (48 r. przed Chr.) w walce o najwyższą władzę w Rzymie.
|